czwartek, 11 września 2014

Jesienne smutki



Wewnętrzny  strach
pustka okalająca  dusze
brak ciepłej dłoni 
pocałunków na ciepłej skórze
słów ktore budziły radość
jest jedynie pustka 
opuszczenie 
zimna przestrzeń
tykanie zegara 
pusty materac  
niespełnione sny
nie dopita kawa 
garść wspomnień 
w mej głowie 
jestem ja 
tylko ja  
i ta pustka
samotność
nie chce jej



piątek, 25 października 2013


Do widzenia, mój niedoszły ukochany


dziękuje za  tysiące magicznych chwil 

nic nie dzieje sie  bez przyczyny 

Do widzenia, pozbawiony nadziei śnie...


Staram się o tobie nie myśleć.

Powinnam była wiedzieć, że przyniesiesz mi ból serca.

Niedoszli ukochani zawsze tak robią
dają smutek 










zim­ny nad­ciąga wieczór...
ostatni raz  szepcze 




poniedziałek, 21 października 2013

Pod pozorem uśmiechu skrywa sie smutna dusza
popękana dusza
 która pragnie trochę ciepła lecz 
nie ma odwagi 
nie ma nic
 nic  do zaoferowania


pod pozorem  uśmiechu kryje sie samotna dusza 

pragnie jedynie ciepła 














czwartek, 27 czerwca 2013




Kiedy czas się wlecze

zegar tyka tik tak
uchodzą ze mnie mysli
te normalne i szalone 

malują  nie realny obraz 
skaczą robią co chcą 
w
samotne wieczory 

powstaje tego sporo 
księżyc
zdobi  niebo
zrobił sobie przerwe
 udał się za chmury
by ukryć swoją twarz i płakać

Kiedy czas się wlecze
zegar tyka tik tak
a ja siedzę z kartką papieru 
i pisze lis który
 nigdy nie zostanie wysłany 
próbuje złapać te mysli 
poukładać w całość 
ale one uciekają 





Jestem zmęczona trwaniem tu

jestem zmęczona trwaniem tu
 Stłumiona
I jeżeli musisz odejść
to odejdź
nie
 kuś swym głosem
nie wołaj
 odejdź 


Pragnę
 byś po prostu 
..odszedł
ponieważ Twoja
obecność wciąż tu ciąży
I nie zostawi mnie
 w spokoju
 twój wzrok
 pali mnie 

chociaż  ciebie nie ma
 Tak mocno próbowałam
      wmówić sobie 
że odszedłeś 
że  nic zawracać mych myśli tobą
 jestem zmęczona
chce  byś odszedł 
chociaż me serce mówi co innego ..
















niedziela, 16 czerwca 2013

sobota, 8 czerwca 2013

Jak ująć w słowa

 Jak ująć w słowa to co teraz sie we mnie dzieje  
Kim jestem?
a może kim chciałbym być?
to kim jestem nie ma przecież znaczenia...
a może ma ?
biegnę jak zaw­sze bo­so 
po ścieżkach o os­trych krawędziach
Zapach  ziemi lasu 

 nie chce trwać w miejscu 
granatowe niebo mieni się na­de mną, 
dywan gwiazd  
księżyc oświetla mi droge 
znajduje sie w mej oazie 
siadam ...
 zamykam oczy 
Twarz
skry­ta w dłoniach
słucham echa 
jak ten czas mija 
nic do tej pory nie zrobiłam
psuje sie 
poranna mgła juz  sie tworzy 
dogasające ognisko
 gdzieś się tli jeszcze ja­kiś płomień
płomienie ktore ogrzewały nocą
Nie było ciepła
zniknęło
mokra trawa pod stopami  
Za­pach po­ran­nej rosy.
zamknęłam oczy na chwile 
a juz słońce mnie wita
 tańczące promienie słońca
 piękny widok 
Spo­koj­ny od­dech i bi­cie serca,
Cisza za­lewa mo­je myśli kojąc pragnienia.
nie pot­ra­fię już krzyczeć
nie mam sił
jest mi zimno 
ale nie chce wracać 
ale trzeba 


Witam

Witam w moim świecie
zapraszam do czytania i oglądania ;p